• Wpisów: 241
  • Średnio co: 9 dni
  • Ostatni wpis: 6 lat temu, 20:44
  • Licznik odwiedzin: 36 720 / 2396 dni
 
niebieskookakara17
 

Niebieskooka98: widzisz unoszę się prześladuje cię dźwięk ,agresja pożera myśli i zatrzymujesz się źrenice rosną wraz z obrażeniami otrzymywanymi od świata moje rece czemu moje paznokcie próbują zdrapac mi twarz ? czuje palenie... spala się moja wiedza i niemam mnie wyżarty gdzieś leże zostały mi myśli niemoge podnieści głowy z tych cierni i moje ręce czemu one... Odejć o de mnie... nietrzymaj jej! upuści jak wszystko co ci dano, rzucam wszystko nie wytrzymam presi demonów w mojej głowie i leje czarna farbę na ściany które mnie otaczają woń cieknącej złości unosi się w powietrzu powiec co widzisz? co widzisz gdy zamykasz oczy ?powiedz czemu masz je otwarte wtedy kiedy myślisz ze spisz i padasz , płaczesz i próbujesz uwięzić to w garści, ucieka w płomieniach otoczonych morzem i tone spadam podnoszę, widze obraz jest wyraźny prubuje otworzyć oczy chyba mnie zabijasz! powiec czy mnie zabijasz jeśli tak choć teraz chcem być tego pewny nie dotykaj mnie ! widzę już widze a moje ręce...one...uciekaj! nadeszło to co miało nie nadejść i nie masz gdzie się ukryć nie masz gdzie biec wiec ...patrz na to co się bedzie działo teraz gdy ciało odmawia ci posłuszeństwa i trzymasz to w reku bo moje ręce one mnie ranią ,otwórz okno chcem cie czuć , chcę czuć twoj zapach choć teraz gdy ginie mi obraz teraz chcem czuć twój zapach przypomnieć sobie twoje oczy ...zaciskam w garści swoje potrzeby ten raz obudź się i nie usiłuj mnie zabić powiec mi kochanie oco chodzi w tym czego nierozumiałem? czy było to twoją tajemnicą której nie potrafiłaś zdradzić i uciekaj bo w moich oczach roi się od ich twarzy trace twój obraz trace to kim jestem ukrywam się ,chowam wszystko co było znienawidzone i ginę w ciemnym małym pokoju bez tlenu ale trzymam w pocietych dłoniach twoje oczy przykro mi zgniotłem je przykroo bo nienawidze cię! one płacza krwią ... zobacz kochanie twoje oczy płaczą krwią! kiedy ty modlisz sie w tym śnie o wzrok właśnie ślepniesz sprubuj teraz spojżeć przed siebie, tak ja sie czuje codzienie niewidze tego czego powinienem a te czarne odcienie wpływają na mnie coraz częściej i jesli chcesz mów że nie istnieje bede istniał dopułki dokońca nie oślepnę i przestane widzieć marzenie... jesli spadamy, tak masz racje spadamy! czyli ty i ja tak jak wtedy się wzbijaliśmy poczuj to jak mocno cię ściskam i uwierz to niejest ścisk pożegnalny... niemam tyle siły aby zacisnoć tak abyś poczuła się bezpiecznie sam nieczuje się bezpiecznie widząc skały na które upadamy! niech ta cisza pozostanie w nas nawed kiedy się rozbijemy nieruszaj sie nie płacz nie piszcz to tylko chwila by uwolnić się na zawsze to tylko moment...

  •  
  • Pozostało 1000 znaków
 

Inne wpisy tego użytkownika